Muzyka
Archiwum: Maj, 2010
>Rock and roll
Każdy z nas zna rock and roll. Jest to bez wątpienia jeden z najbardziej lubianych i znanych gatunków muzyki rozrywkowej. Pierwsze piosenki i utwory w rytmie rock and rolla powstawały w okolicach lat pięćdziesiątych. Muzyka ta wykształciła się głównie dzięki szybkich rytmom jazzowym i niekiedy – bluesowym. Zaletą rytmu tej muzyki jest szybki rytm, który wywodzi się z afroamerykańskiej tradycji i kultury. To przecież właśnie afroamerykanie zapoczątkowali blues i jazz – dzięki nim możemy po dziś dzień słuchać rock and rolla. Już od samego początku, mimo chwilowej niechęci słuchaczy, rock and roll zyskał sobie wierne grono fanów – powstawały młodzieżowe zespoły, będące prekursorami tej muzyki, zaś piosenkarze śpiewali proste, rytmiczne piosenki w rytm znanej, choć nieco ulepszonej muzyki jazzowo-bluesowej.
Rewolucja jednak się dokonała – zarówno Jerry Lee Lewis, jak i Elvis Presley, przenieśli rock and roll z ulic i knajp afroamerykanów, do domu białego człowieka. Dzięki nim, każdy mógł tańczyć i śpiewać w rytm nowej muzyki. I nie ma w tym nic dziwnego ani złego – rock&roll wyciąga z ludzi to, co najlepsze oraz podkreśla luźny charakter – lata pięćdziesiąte to początek długoletniego buntu młodzieży w Ameryce. Bunt przeciwko rodzicielskim zakazom, nakazom i zasadom społecznym – początek ery hippisów i dzieci kwiatów to zwieńczenie długoletniego procesu, który rozpoczął właśnie rock and roll. Poluźnienie granic obyczajowych miało jednak również złe skutki – rozwój wielu chorób, w tym AIDS, oraz zafascynowanie nieznanymi i niezwykle pociągającymi efektami oferowanymi przez narkotyki, często kończyło się niezbyt dobrze.
Te zmiany społeczne miały jednak wiele pozytywów – pozwoliły bowiem wykształcić się nowym środowiskom, zbliżonym do natury i przyrody, słuchającym nowego rodzaju muzyki i wyznającym szczytne wartości – miłość i pokój. Tak czy inaczej – rock and roll był zjawiskiem na skalę ogólnoświatową, pozwolił poszerzyć horyzonty i poznać nowe rzeczy, a to zawsze ma swoje plusy.
Blues to jedna ze starszych „nowoczesnych” odmian muzyki, mająca swoje początki głównie w Ameryce. To właśnie tam wiele współczesnych gatunków muzycznych nie tyle powstało, co wykształciło swoje ostateczne kształty. Blues, jako rodzaj muzyki, utożsamiany był od dawien dawna jedynie z czarnoskórymi mieszkańcami USA, ale nie jest to zbyt trafne określenie – również wielu białych ludzi, w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, grało bluesa, z racji tego, iż muzyka ta otwierała ich dusze i pozwalała wylać tkwiącą w ich wnętrzu frustrację, ukazać swoje cierpienie na zewnątrz. To niezwykle istotne, gdyż cała idea bluesa opiera się właśnie na szukaniu negatywnych aspektów życia i następnie nazywaniu ich, opisywaniu ich oraz podkreślaniu ich. Jednak nie wszyscy bluesmani są aż tak „ortodoksyjni”, dla wielu bowiem blues to muzyka radości i uśmiechu, co nieodparcie łączy się z szybkim, rytmicznym tempem piosenek i utworów. Za doskonały przykład podać można bez wątpienia znany i lubiany zespół Blues Brothers, który nawet doczekał się fantastycznego filmu, przedstawiającego dzieje członków zespołu.
Mimo to, blues pozostaje wciąż muzyką nielicznych melomanów – większość ludzi twierdzi, że nie znajduje przyjemności w tego typu muzyce, zaś dźwięk wszelkich instrumentów i treść piosenek jest wysoce depresyjna. Nie jest to oczywiście prawda – wielu bluesmanów prowadzi szczęśliwe życie, zaś ich utwory stanowią jedynie obraz widzianego przez nich, okrutnego i przerażającego świata. Stanowią więc nierzadko wskazówkę dla ludzi, jak ci powinni postępować w swoim życiu i jak radzić sobie z problemami. Podobnie jak rock, blues jest muzyką odrębnych społeczności, można by rzec – subkultur.
Taka generalizacja jest jednak najczęściej szkodliwa i świadczy o ubogiej wyobraźni oceniających ten gatunek osób. Blues jest zdecydowanie dla wszystkich – szeroka gama artystów i zespołów pozwala każdemu wybrać coś dla siebie i nie ma z tym najmniejszego problemu. Dobrych piosenek możemy szukać nie tylko w sklepach, ale i w internecie.
Jazz to bez wątpienia ciekawy gatunek muzyczny. Bardzo stary i niezwykle interesujący, jeśli chodzi o jego korzenie – wywodzi się z tradycji afroamerykańskich i opiera się niezmiennie na podobnych zasadach dźwiękowych. Muzyka ta jest dość prosta i stanowi najczęściej jedynie dodatek do słów piosenek. Piosenki jazzowe śpiewane są zwykle przez młode kobiety o dźwięcznych, uroczych głosach, aczkolwiek zdarzają się też wystąpienia męskie. Znane są tria muzyczne, które najczęściej składają się właśnie z młodych kobiet – również współcześnie. Stylizacja na wymalowane, ubrane w stylu lat dwudziestych i trzydziestych kobiety jest niezwykle popularna w kulturze masowej, choć stanowi też swego rodzaju ciekawostkę. Do instrumentów, które występują przy piosenkach jazzowych, należy przede wszystkim nieśmiertelny saksofon, który służy za główny dźwięk.
Podobnie jest z kontrabasem i harmonijką ustną – są niezastąpione przy klimatycznych, przyjemnych sesjach jazzowych. Warto wiedzieć, że współcześnie jazz nie zmienił się niemalże w ogóle, w porównaniu z latami dwudziestymi i trzydziestymi, jedynie aranżacje zdają się być bardziej dokładne i nowoczesne, nic więcej. Podobnie rzecz się ma tematami piosenek – zwykle są o miłości i tylko o niej, rzadko trafiają się inne motywy przewodnie, jak brutalność i przemoc.
To głównie powód głównej cechy, charakteryzującej jazz – spokoju i wolnego rytmu, które nadają się doskonale do wolnego tańca. W przeszłości znane były spotkania w dużych salach, głównie w bogatych restauracjach, gdzie klienci jedząc, mogli podziwiać występy artystów na niewielkiej scenie. Ten niezwykle przyjemny zwyczaj nie przetrwał jednak do dzisiejszych czasów – jedynie na specjalnie stylizowanych jazzowo spotkaniach, można natrafić na niesamowicie klimatyczny nastrój i występy artystów reprezentujących ten gatunek muzyki. Również we wszelkiego rodzaju mniejszych barach i pubach w Ameryce, spotkać można występy początkujących muzyków jazzowych, ale nie jest to zbyt częste zjawisko w dzisiejszych czasach – zupełnie inaczej było osiemdziesiąt lat temu.
Czy muzyka metalowa to muzyka agresywna? Często można się spotkać z takim twierdzeniem i – szczerze mówiąc – trudno mu zaprzeczyć. Pewną rzeczą jest, że żadne rzetelne badania nie zostały w tej materii przeprowadzone, skutkiem czego, nie można jednoznacznie potwierdzić tego faktu, czy nawet – przypuszczenia. Muzyka metalowa charakteryzuje się jednakże wieloma niepokojącymi aspektami – pobudza młodych ludzi dzięki szybkiemu rytmowi i agresywnemu wydźwiękowi niektórych utworów, a także – pomaga im w młodzieńczym buncie. W jaki sposób pomaga? Ano w taki, że stanowi nieodłączny element subkultury metalowej, w której znajdują się głównie osoby, nieuznające praw i zasad ogólnie przyjętych za stosowne.
Można powiedzieć więc, że tak zwani „metale”, czyli przedstawiciele tej kultury, poprzez agresywne słowa niektórych piosenek, czarne stroje i oschłe, zimne zachowanie, manifestują swoją odrębność od innych, niewtajemniczonych ludzi. Jak jednak sprawa ma się z samą muzyką? Ciekawie. Metal ma swoje korzenie w USA i wyrósł na popularności i rytmie tradycyjnego rock. W zasadzie muzyka metalowa stanowi rozszerzenie gitarowej i ostrej idei samego rocka – instrumenty pozostają te same, zaś tempo grania wzrasta. Również teksty piosenek bywają bardziej ostre.
Sami muzycy zaś ubierają się w bardziej wyzywające stroje. Można to nazwać masą stereotypów, aczkolwiek coś w tym jest – muzyka metalowa nie jest z całą pewnością odpowiednia dla najmłodszych i dla osób wrażliwych. Jednakże, nawet jeśli jest tak w większości, to niektóre utwory metalowe mogą podobać się każdemu. Tak właśnie jest z osławionym „Nothing else matters” Metallicy – jednym z najbardziej znanych i kochanych utworów w dziejach tego gatunku muzyki. Mimo swej przynależności gatunkowej, „Nothing else matters” to utwór niezwykle spokojny i pozytywny – stanowi wręcz balladę, która pobudza wyobraźnię i gra na wrażliwości emocjonalnej słuchacza. To niezwykle pozytywny aspekt muzyki w ogóle, dlatego w przypadku metalu zaskakuje i zadziwia.
O ile metal to niezwykle ciekawy rodzaj muzyki, wywodzący się z klasycznego rocka, o tyle już pewna odmiana metalu, a mianowicie heavy metal, stanowi odrębną półkę muzyczną. Rzadko znajdziemy tu spokojne, emocjonalne ballady, które wzbudzają pozytywne emocje. Jest zgoła inaczej – głównym celem heavy metalu jest pobudzenie silną emocjonalnie, szybką i agresywną muzyką, która dotrze do wnętrza człowieka i nim wstrząśnie. Zespoły heavy metalowe odznaczają się nie tylko swoimi dużymi umiejętnościami gry na gitarach elektrycznych, ale też nierzadko ubierają się… stosownie do granej muzyki. Noszą czarne stroje, malują twarze i dłonie, ubierają specjalne buty – wszystko to stanowi grę na emocjach widzów i prostą formę aktorstwa. Dzięki temu przekonują swoich fanów, że są tacy, jak wyglądają – bezkompromisowi, agresywni i niezwykle silni.
To właśnie potęga, z psychologicznego punktu widzenia, stanowi główny wabik piosenek heavy metalowych, na który łapią się nowi fani i słuchacze – nie ma przecież niczego bardziej kuszącego, niż świadomość, że słuchamy najlepszego gatunku muzycznego na świecie, nieprawdaż? Podobnie z tekstami piosenek, które najczęściej otwarcie manifestują niepopularne i niezbyt miłe przekonania światopoglądowe muzyków. Zniszczenie kościoła, satanizm, okultyzm i kult przemocy to tylko niektóre z nich.
Warto wziąć to pod uwagę i głęboko przemyśleć, czy warto zadawać się z takimi ludźmi. Jednak jeśli czujemy się na siłach a ten rodzaj muzyki naprawdę nam odpowiada (muzyka, a nie agresja za nią się kryjąca), można heavy metalu słuchać. Nie warto natomiast angażować się w szemrane działania „za kurtyną”, gdyż to właśnie heavy metal stanowi główne zainteresowanie, charakteryzujące najróżniejsze sekty i kulty satanistyczne – trzeba mieć to na uwadze, nawet jeśli nie wierzymy w takie rzeczy. Co prawda, kościół nierzadko przesadza i wyolbrzymia spotykane problemy, ale nie można zaprzeczyć, że coś faktycznie jest na rzeczy i każdy młody człowiek (jak i jego rodzice) powinni mieć się na baczności.